Jak umiejętnie grać w karty
Pewnie wielu zastanawiało się, jak wyglądały początki Jamesa Bonda, jako agenta 007. Oglądając ten film nadarza się ku temu okazja. Po dotychczasowych filmach, gdzie oglądaliśmy już w pełni ukształtowanego agenta, w tej części Bond przedstawiony jest jako osoba, która dopiero staje się tym, kogo znamy z poprzednich części. Już na początku widzimy, jak James dopełnia formalności, by stać się owym agentem "zero zero". A jak wiadomo, żeby to osiągnąć wymagane są do tego dwa zabójstwa. Wniosek nasuwa się sam. W kolejnych minutach widzimy go już w trakcie wykonywania jednej z misji. I już wtedy ma okazję pokazać cześć swym umiejętności - wszystko po to, by wykonać zadanie i nie dać się zabić. Najważniejszą misją jest jednak powstrzymanie niejakiego Le Chiffre'a, który postanowił żebrać odpowiednich graczy do partii pokera, by przy pomocy wygranych pieniędzy móc nadal wspierać działalność terrorystyczną. W międzyczasie poznaje Vesper. Kobieta ta odpowiada za dostarczenie pieniędzy dla Bonda, by ten mógł wejść do gry. Z czasem Bond zrozumie, że Vesper nie jest tą kolejną, jedną z wielu. Zrodzi się między nimi uczucie, które znacząco wpłynie na życie Jamesa.