Pod lupą
Jego imię to James. Nazwisko natomiast Bond. Owszem, stopień także posiada, a mianowicie "Komandor". Bond jest agentem brytyjskiego wywiadu MI6. Posiada licencję na zabijanie, przedstawione jest to w numerze agenta - dwa zabójstwa zapewniały numer 00 (w przypadku niejakiego Bonda jest to 007). Zatem, jeżeli uzna to za konieczne, może swobodnie użyć przemocy w celu zneutralizowania przeciwnika, bądź też całkowitego pozbycia się go. Jak go rozpoznać? Nie można tego zrobić - jest w końcu tajnym agentem. Co go charakteryzuje? Na pewno niesamowita pewność siebie w jakichkolwiek działaniach. Nie powinno zresztą to dziwić - wymaga tego od niego jego niebezpieczny zawód. Jest to tzw. "człowiek złota rączka" - potrafi praktycznie wszystko. Sterowanie samolotem? Czemu nie. Szybka jazda samochodem, motocyklem, bądź innym pojazdem po jakiejkolwiek nawierzchni która zapewni przeżycie? Jasna sprawa. Posługiwanie się jakąkolwiek bronią? No ba, w końcu to codzienność. Umiejętność walki wręcz? Też pytanie - ależ oczywiście. Do tego wszystkiego dodajmy sprawne budowanie "pozytywnych relacji" z pięknymi kobietami. Wieloma pięknym kobietami dodajmy w celu zadbania o szczegóły. No tak, życie niebezpieczne, ale za to jakże urozmaicone.